Uroczyste zakończenie roku w kościele parafialnym. Szczypta statystyki za rok 2004
Chrztów 50 [44] w tym jednej osobie dorosłej, o 6 więcej niż przed rokiem
W niedziele i święta uczestniczyć we Mszy św. 43%
Pierwsza Komunia 73 dzieci i 1. osoba dorosła
Sakrament małżeństwa zawarło 25 par, [19] o 6 więcej niż rok temu
Odprowadziliśmy na miejsce wiecznego spoczynku 71 osób [50] o 21 więcej
Średni wiek kobiet 78 (o 6 więcej) i mężczyźni 60 (o 7 mniej).
Najmłodsza kobieta 32 lata, najstarsza 98.
Najmłodszy mężczyzna 21 lat, ale też 31, 31 i 33, najstarszy 94 lat.
Tradycją się staje, że w święto św. Jana Apostoła wieczorna Msza św. jest sprawowana w intencji byłych ministrantów naszej parafii. Także tego roku na Mszę św. przybyło wielu ministrantów, a nawet kilka byłych ministrantek. Po Mszy ministranci-seniorzy zostali zaproszeni na spotkanie do salki parafialnej. Była to okazja do wspomnień, a także do zwrócenia uwagi na to, jak wiele starych ministranckich zwyczajów zostało zapomnianych. Już teraz zapraszamy za rok, 27 grudnia 2005 roku na kolejną Mszę św. w intencji byłych ministrantów.
Od 27 grudnia rozpoczęły się doroczne odwiedziny kolędowe. Rodziny, które danego dnia odwiedzimy z kolędą zapraszamy na Mszę św. poranną o godzinie 6.30 sprawowaną właśnie w ich intencji. Gdy do naszego domu przybędą ministranci pamiętajmy, aby razem z nimi zaśpiewać kolędę. Na drzwiach naszych domów zostanie napisane: C+M+B+2005, co oznacza Chrystus mieszkanie błogosławi lub Kasper, Melchior, Baltazar - pierwsze litery imion Trzech Króli. Postarajmy się, aby wszyscy domownicy byli na tym, jakże ważnym, spotkaniu.
Obchody Uroczystości Narodzenia Pańskiego rozpoczęło misterium bożonarodzeniowe przygotowane przez gimnazjalistów. Młodzież zastanawiała się nad wielka tajemnicą Bożego Narodzenia ukazaną w polskiej poezji. Została także odsłonięta szopka, znajdująca się w kaplicy św. Kandydy. O północy ks. proboszcz Ryszard Kinder odprawił tradycyjną Pasterkę w intencji wszystkich parafian, podczas której kazanie wygłosił sekretarz biskupa ks. dr Joachim Kobienia. Kościół św. Bartłomieja słynie z pięknego śpiewu. Tej nocy nie zabrakło ani kolęd ani wiernych, którzy je śpiewali.
W ogrodzie klasztornym można podziwiać Żywą Szopkę. Już tradycyjnie od kilku lat chodzimy tam, aby pośpiewać kolędy, wysłuchać jasełek i zobaczyć zwierzęta, takie jak: owce, kozy, konie, lamy i różnego rodzaju ptaki. Na pewno ten, kto tam był, miło spędził czas z innymi ludźmi i pastuszkami, którzy co wieczór palą przed szopką ognisko. Organizatorami Szopki są ojcowie franciszkanie wraz z braćmi.
Ks. proboszcz posumował działania duszpasterskie i gospodarcze mijającego roku. Radni podczas spotkania szeroko debatowali nt. dalszego funkcjonowania parafialnego cmentarza i obowiązków jego zarządcy. Rada Parafialna wystosowała list intencyjny w sprawie nadania ulicy imienia Jana Pawła II. W liście m.in. czytamy: "Uważamy, że najlepszym miejscem w obecnej chwili dla nadania imieniem "Jana Pawła II" -" naszego" Papieża jest nowobudowane osiedle (Polna -Dworcowa) łącznie z istniejącą ulicą Wesołą, która będzie tworzyła początek głównej jego ulicy. Nazwa osiedla wraz z ulicą będzie zawsze identyfikowało się z Wielkim Polakiem kochającym ludzi a przede wszystkim dzieci i młodzież. Zlokalizowana w tym obrębie szkoła publiczna doda zaś rangi dla osiedla i ulicy. Z uwagi na to, że jest to nowe, nie zamieszkałe osiedle tym samym nie powoduje to kosztów dla mieszkańców związanych z wymianą dokumentów".
Wykład ks. proboszcza wramach Głogóweckiej Akademii Wiedzy "Śladami św. Pawła". Proboszcz stosując podczas wykładu poglądowe materiały audiowizualne przedstawił postać św. Pawła Apostoła, który przyniósł do Europy (Grecji) Ewangelię o Jezusie Chrystusie. Św. Paweł odbył trzy wybrawy misyjne. Pogański świat to właśnie jemu zawdzięcza ewangelizację. Wykład ispirowany był i okraszany wspomnieniami z pielgrzymki "Śladami św. Pawła", na której wraz z parafianami nasz proboszcz był w Gracji w pierwszych dniach lipca 2004 roku.
W uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP w czasie Mszy św. o godz. 16.30 po rocznym przygotowaniu do grona ministrantów zostali przyjęci: Marcin Liput, Marek Sarnes, Aleksander Wittek, Arkadiusz Maus i Krzysztof Grzesik. Do średniej grupy Dzieci Maryi zostały wprowadzone: Katarzyna Cieślik, Sandra Pisarczyk i Wioleta Hołub. Po Mszy św. nowi ministranci i marianki wraz z ks. Krzysztofem i rodzicami spotkali się w salce parafialnej przy kawie i herbacie.
W dzień św. Mikołaja jak zwykle niecierpliwie wyczekiwany był był przez dzieci. W naszej jednak parafii niecierpliwie tego dnia wtczekują również duszpasterze i dorośli. W jednym z naszych kościółków obchodzimy odpust. Przy ulicy Piastowskiej od wielu wieków stoi kościół i mały szpital (już nieczynny) pod wezwaniem św. Mikołaja. Choć ten kościół na codzień też nie jest używany, to w tym dniu staje się wypełnioną po brzegi i rozśpiewaną świątynią. W wigilię uroczystości odprawiliśmy tam nieszpory, a w poniedziałek trzy odpustowe Msze. Pod kościołem oczywiście można było spotkać św. Mikołaja, który wiernych obdarowycwał słodyczami. Do dzieci i młodzieży św. Mikołaj zawitał po roratach przynosząc (z pomocą księży wikarych i darczyńców) ponad 500 paczek.
Roraty wystartowały. W tym roku bohaterem rorat stał się listonosz, który niemal każdego dnia przynosił "Listy z Europy". Autorami listów okazli się charyzmatyczni załozyciele różnych wspólnot chrześcijańskich działających w krajach europejskich. Poznaliśmy przy tej okazji w jaki sposób działają te organizacje i kim są ich założyciele. W prawie wszystkich listach przewijała się myśl, że RAZEM, że we WSPÓLNOCIE możemy uczynić bardzo dużo dobrego. Każdego dnia dzieci otrzymywały obrazki (w niektóre dni nawet 450), najmłodsi przychodzili z lampionami.
22 listopada w kalendarzu kościelnym przypada wspomnienie św. Cecylii, patronki muzyki kościelnej, chórów, organistów i kantorów. Wieczorem w kościele parafialnym w Głogówku została odprawiona Msza św. za żyjących i zmarłych członków chóru mniejszości niemieckiej Glogovia. Poprzedniego dnia natomiast podobne święto poszerzone o wspólne spotkanie przy stole biesiadnym przeżywał parafialny chór Loretto.